Keukenhof

Kwiaty i ogrody

Keukenhof


Wiosenny ogród Europy. Na obszarze ok. 32 hektarów, pośród starych drzew, ukwieconych krzewów, sadzawek, fontann i eksponatów współczesnej sztuki, prezentowanych jest ponad 7 milionów tulipanów, narcyzów, żonkili, hiacyntów i innych kwiatów cebulowych. Znajdują się tu też pawilony wystawowe oraz specjalna trasa dla dzieci.

WIOSNA ZACZYNA SIĘ W KEUKENHOF
Wiosenny ogród Keukenhof w Lisse to jedna z największych atrakcji Holandii. Od 70 lat, co roku odwiedzany jest przez tysiące turystów z całego świata. Otoczony polami kwitnących roślin cebulowych, położony niedaleko Amsterdamu, Hagi, Lejdy, Haarlem i nadmorskiego kurortu Noordwijk, rozkwita wiosną ponad 7 milionami kwiatów cebulowych – tulipanów, żonkili, narcyzów, hiacyntów. Ścielące się pośród wspaniałych drzew i nad wodą, zwłaszcza malowniczym, dużym stawem z majestatycznie pływającymi po nim łabędziami i z piękną fontanną, kwitnące tutaj przez 8-9 tygodni kwiaty, w harmonii z kwitnącymi równocześnie krzewami i różnorodnymi roślinami wieloletnimi, sprawiają, że w Keukenhof można poczuć się jak w raju. To właśnie tutaj najlepiej wita się wiosnę.

DZIEŃ ZACHWYTU
W Keukenhof, bez względu na to czy spaceruje się po historycznym parku czy odwiedza pawilony wystawowe, można w pełni cieszyć się pięknem kwitnących kwiatów. Na odwiedzających czekają tu kilometry alejek pośród współcześnie zaaranżowanych rabat i w różnego typu ogrodach, np. Naturalnym, Japońskim, Muzycznym czy Historycznym. Z balkonu wiatraka pochodzącego z 1892 r. lub z nowej platformy widokowej można spojrzeć z góry na całe to „morze kwiatów”. Ilość i różnorodność kwitnących tu roślin naprawdę zapiera dech w piersiach.

Dla kochających ogrody Keukenhof to też źródło inspiracji. Tutejsze „ogrody inspirujące” stworzone zostały specjalnie z myślą o miłośnikach ogrodnictwa. Są one źródłem nowych pomysłów zarówno dla amatorów, jak i profesjonalistów. Kiedy wrócicie do domu spróbujcie stworzyć swój własny mini-Keukenhof. Wystarczy dobry pomysł i kilka kupionych tutaj cebulek.
Keukenhof to również raj dla miłośników fotografowania i filmowania przyrody, a także dla wszystkich tych, którzy po prostu chcą przeżyć wiosnę w jej najpiękniejszych barwach.

TROCHĘ HISTORII
Ogród Keukenhof założony został w 1949 z inicjatywy ówczesnego burmistrza Lejdy i przy współpracy bardziej znaczących hodowców i eksporterów cebulek, którzy w ten właśnie sposób, „na żywo”, chcieli zaprezentować swój towar. Z biegiem lat rabaty kwiatów cebulowych wzbogaciły rośliny wieloletnie, krzewy i drzewa. W pierwszym roku swoje cebulki zaprezentowało w ogrodzie 40 firm z regionu cebulowego, obecnie cebulki do obsadzenia ogrodu dostarczane są przez ok.100 renomowanych firm. Układ przestrzenny majątku Keukenhof, w stylu angielskiego ogrodu krajobrazowego, powstał jeszcze w 1850 r., według wcześniejszego projektu dobrze znanych architektów krajobrazu, ojca i syna Zocherów. Beukenlaan (Aleja Bukowa) z majestatycznymi drzewami, tak jak i pierwsze kanały, pochodzą z tego właśnie okresu. W 1999 r. ogród został powiększony o 4 ha, na których powstały, m.in. Ogród Konwencjonalny, zaprojektowany w kształcie wachlarza, w naturalny sposób połączony ze starszą częścią ogrodu, Ogród Historyczny otoczony murem, z najstarszymi odmianami roślin cebulowych i ogrodem zielnym oraz jeden z ciekawszych labiryntów w Europie.

SKĄD POCHODZI NAZWA KEUKENHOF?
Tereny dzisiejszego ogrodu stanowiły dawniej część posiadłości holenderskiej księżnej Jakoby z Bawarii (1401-1436), która w tej właśnie okolicy spędzała najwięcej swego czasu. Tutaj polowała, a przede wszystkim zbierała zioła do zamkowej kuchni. Stąd też nazwa Keukenhof - „ogród kuchenny”.

TULIPAN – SYMBOL HOLANDII
Tulipany pojawiły się w Holandii w XVII w. Szybko stały się bardzo popularne, a handel cebulkami w okresie ich największej popularności – Tulipmanii przynosił ogromne zyski. Dziś byłaby to kwota 25-30 tys. euro miesięcznie. Niestety w 1637 r. rynek nagle załamał się i wielu handlarzy z dnia na dzień zostało bankrutami. Dzisiaj tulipan jest znów popularny. Stał się ważnym produktem eksportowym i symbolem Holandii.

UNIKALNA METODA OBSADZANIA RABAT
Chociaż większość roślin cebulowych kwitnie od połowy kwietnia do połowy maja, kiedykolwiek nie odwiedzilibyście Keukenhof, gdy jest on otwarty, zawsze znajdziecie się wśród kwitnących kwiatów. Dzieje się tak za sprawą warstwowej metody obsadzania rabat, stosowanej tutaj z powodzeniem od 10 lat. Od września do pierwszych przymrozków ok. 30 ogrodników obsadza ogród cebulkami. W najniższej warstwie sadzone są cebulki tulipanów kwitnących najpóźniej, w warstwie środkowej cebulki tulipanów wczesnych, a nad nimi cebulki krokusów. W ten sposób, w tym samym miejscu, przez cały czas pojawiają się kolejno rozkwitające kwiaty. Oczywiście, co roku zmienia się układ rabat i wprowadza się nowe odmiany. Ogród nie tylko wygląda wobec tego każdego roku inaczej, ale jest również „zdrowszy”. Płodozmian tego typu zabezpiecza go przed rozprzestrzenianiem się chorób roślin.

PRZEPYCH POD DACHEM
Atrakcją Keukenhof są też zmieniające się niemal co tydzień wystawy kwiatów ciętych.
Przepiękne ich aranżacje prezentowane są zwykle w pawilonie Oranje Nassau. W drugim pawilonie, księcia Willema Alexandra, obecnie króla, warto zobaczyć stałą wystawę tulipanów, a pod koniec sezonu wystawę lilii. Ta ostatnia, z wystawianymi tu ponad 300 różnymi gatunkami lilii, w ciągu 20 lat stała się największą doroczną wystawą lilii na świecie. Z kolei w pawilonie królowej Beatrix z pewnością zauroczą Was przepiękne egzotyczne storczyki (orchidee), a w pawilonie Królowej Juliany oryginalne aranżacje i bukiety, ułożone z uwzględnieniem najnowszych trendów.

SZTUKA I MUZYKA
Od samego początku Keukenhof był miejscem, gdzie przyrodę łączono ze sztuką. W parku znajduje się wiele rzeźb artystów holenderskich, na stałe wkomponowanych w krajobraz. Co roku organizowane są tu też wystawy czasowe rzeźby, malarstwa czy fotografii. Park rozbrzmiewa także muzyką. Regularnie organizowane są tu koncerty różnego typu, a co 15 minut można usłyszeć rozbrzmiewające wśród zieleni delikatne dźwięki karylionu.